Skąd pomysł, żeby zadebiutować?

Processed with VSCO with nc preset
Czyż nie jest prawdą, że największe nieszczęścia przynoszą czasem nieprzewidziane korzyści?
25 września 2017
Pokaż Wszystkie

Skąd pomysł, żeby zadebiutować?

Processed with VSCO with nc preset

Całe życie uprawiałem jakiś sport. Zaczęło się od pływania, a później towarzyszyła mi mega zajawka na sporty walki, do których na pewno wrócę.

Wyjechałem na studia do Wrocławia, a więc spory kawałek od mojego domu. Co jakiś czas rozmawiałem z moim przyjacielem i byłym trenerem kick-boxingu Maciejem. Czułem, że brak mi motywacji do czegokolwiek, ale miałem myśli o jakiś zawodach. To była niedziela zwiedzałem Wrocław i cały czas rozmyślałem.. I nagle dzwoni Maciej..

Snapchat-8548242106709716531

-Witaj
-No cześć
-Co tam?
-A nic ciekawego w sumie.. Chodzę bez celu i w sumie mam 3 miesiące luzu więc pomyślałem, żeby przygotować się na zawody.
Haha, no to dobrze. Jakie zawody?
-No właśnie, co myślisz gdzie najlepiej do walki przygotować w wakacje?
-Uuu tam na miejscu znam parę osób, ale będzie ciężko, bo wszyscy na obozy jeżdżą w tym czasie..
-W sumie Maciej chodzą mi też myśli o zawodach sylwetkowych, bo przez studia wygodniej mi iść między okienkami na siłownie i też czuję, że na obecną chwilę sprawia mi to największy fun..
-A przestań, będziesz wyglądał jak kupa mięsa..
-Bez przesady.. Nie od razu kulturystyka, ale męska sylwetka.
-A to nawet nie wiedziałem o tym.. No dobra i co teraz?
-No właśnie mam do Ciebie pytanie, bo Ty coś mówiłeś o swoim przyjacielu Karolu. On się zajmuje kulturystyką czy byłby w stanie mi pomóc w przygotowaniach?
-Karol mi się wydaje, że kulturystyka tylko. Chociaż w sumie wiesz, ja też ludzi przygotowuję pod różne formuły kick-boxingu, wiec też pewnie by wiedział co i jak.
-No dobra a jesteś w stanie mi pomoc, żebym się z nim zobaczył?
-No dziś akurat wieczorem będę do niego dzwonił. To zapytam.
-Ok.

Później rozmawialiśmy już o różnych rzeczach mało istotnych z debiutami.

Na drugi dzień dostałem SMS:
”Karol mówił, że ma czas jutro o 17.00′

Tak więc spakowałem się i pojechałem Wrocław -> Poznań.

Czekam i czekam.. Maciej dzwoni, że Karol się spóźni, ale, że zobaczy mnie i powie co i jak ale nie ma na to wiele czasu.

Wchodzi do Cityzenu w Poznaniu, osoba co robi niezłe wrażenie swoją sylwetką.. I słyszę słowa:

-To Ty?
-Tak.
-Cześć
-Witam
-Chodź, zaraz Cię obejrzymy, ale przepraszam, bo nie mam za dużo czasu, bo coś mi wypadło.
-Ok
-No to pokaz jak wyglądasz.
-Tutaj?
-No a jak?

Stres mnie zjadał potwornie.. Aż zacząłem mieć problem, żeby się wysłowić, gdy widziałem moją sylwetkę w lustrze, a obok trenujących chłopaków jak wyglądają.

– Plecy, klatka, barki do zrobienia..
-Czyli mam szansę zabrać się za ten sport?
-No jasne.. Będziesz musiał ciężko trenować i będzie elegancko.

Po tych słowach z ust Karolu poczułem taki przypływ motywacji.. I nadzieje, że faktycznie może być coś z tego.
Zostałem jeszcze chwile i pogadaliśmy i zobaczyłem, jak bardzo pozytywnym i motywującym człowiekiem jest Karol.
Jeszcze nigdy z od niego nie usłyszałem, że czegoś się nie da lub coś w tym stylu.. Rozpędzony na cel jak lokomotywa, której nie idzie powstrzymać.

Nie mam zdjęcia, ale tak gdzieś wyglądałem w tamtym momencie, nawet byłem mocniej zalany.

received_871239422941401

Więc zabrałem się do pracy i rozpocząłem trenować i wykonywałem wszystko, co mówił mi Karol a efekty zaczęły same przychodzić”.
Po trzech miesiącach spełniło się moje marzenie.. Dostałem się na wymarzone studia, na które ciężko pracowałem, ale dwa razy odniosłem porażkę. Tak więc musiałem się przeprowadzić i zmienić uczelnię, która jest dużo trudniejsza i pojawiły się małe problemy.
Powiedziałem Karolowi, że nie chce, żeby marnował na mnie czas, bo mogę nie mieć przez uczelnie za wiele czasu na takie treningi.

Usłyszałem, że nauka jest ważniejsza, a my robimy swoje.. Najwyżej później będziesz miał, to na co pracujemy.

To mi dało jeszcze większego kopa, bo spodziewałem się czegoś innego.. Miałem tylko złe myśli i przeczucia a tu takie zaskoczenie. Nawet Karol zaczął mi opowiadać, jak sam tak miał na studiach, że chodzili zmęczeni po zajęciach na trening, a w nocy musiał się uczyć.

Tak więc cały czas dzięki Karolowi jestem bliżej wymarzonego celu i widać efekty ciężkiej pracy.

Processed with VSCO with nc preset

720p

Ten rok będzie jeszcze cięższy, ale nie mam zamiaru się poddać. Nawet taka myśl mnie nie nachodzi. Jedyne co wiem po poprzednim roku to, że będzie jedynie brakować czasu na dobra regeneracje i znów budzik będzie działał jak płachta na byka po nie przespanej nocy..

Tak wygląda wszystko aktualnie.. A w następnym wpisie powiem wam o kilku ważnych i pozytywnych aspektach mojego życia, które ułatwiają mi przygotowania i dodają motywacji!

Processed with VSCO with a5 preset

PS: Przez letnią sesję z braku czasu na dobra dietę i trening trochę się zalałem aż było mi wstyd bo byłem chodzącą świnką ale wyszedłem na prostą i więcej do tego nie dopuszczę. Dużo trudniej jest wrócić do formy niż ją utrzymać w moim przypadku.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *